»   Aktualności
Obrazek Aktualnosci

Hokus-pokus, historia dwóch zdjęć


Znany krytyk teatralny i początkujący aktor. Ojciec i syn. O tym, jak zagrać na scenie Boya opowiedział po latach Stanisław Żeleński.

>>>czytaj więcej 

 

 

 


Liżąc belki w lubieżnym, pieszczącym uścisku… O sonetach Boya


Zanim został krytykiem teatralnym, skandalizującym publicystą, wybitnym tłumaczem i wnikliwym pamiętnikarzem, napisał kilkadziesiąt wierszy i piosenek, dzięki którym wszedł do historii literatury – i cztery sonety, których wstydził się przez ponad czterdzieści lat.

 

Czytaj więcej>>> o debiucie literackim Tadeusza Boya-Żeleńskiego


Piekło kobiet – święte macierzyństwo


„I rzecz szczególna, ten sam płód, nad którym trzęsą się ustawodawcy póki jest w łonie matki, w godzinę po urodzeniu traci wszelkie prawa do opieki prawnej, może zginąć pod mostem z zimna, gdy matka – którą jej «święte» macierzyństwo czyni nieraz wyrzutkiem społeczeństwa – nie ma dachu nad głową”.

 

Felieton Największa zbrodnia prawa karnego, który ukazał się 20 października 1929 roku w „Kurierze Porannym”, dał początek kampanii przeciw karalności przerywania ciąży.

Ten i następne artykuły Boya poruszające kwestię świadomego macierzyństwa znalazły się w opublikowanym rok później tomie zatytułowanym Piekło kobiet.

 

Czytaj więcej>>> Tadeusz Boy-Żeleński, Piekło kobiet


Bibliografia twórczości literackiej


Szanowni Państwo!
Serdecznie dziękuję za listy i wszelkie sugestie dotyczące treści, które chcieliby Państwo znaleźć na tej stronie.

W zakładce Bibliografia zamieszczam zestawienie twórczości literackiej Tadeusza Boya-Żeleńskiego. Znalazły się w nim pierwsze wydania publikacji książkowych z lat 1908–1939.

Utwory zebrane, opracowania i antologie opublikowane po śmierci pisarza znajdą się w drugiej części opracowania.

Monika Śliwińska


U Boyów na Krakowskim Przedmieściu


Fragment poematu Antoniego Słonimskiego Popiół i wiatr, wydanego w Londynie w 1942 roku, poświęcony legendarnym „sobotom” u Boyów:

 

Wrócić znów na Żurawią, Narbutta, na Smolną!
Na Krakowskie do Boyów zajść na pogawędkę,
Pogadać mową własną, umowną, swawolną,
Myśl posłuszną ubierać w słowa giętkie, prędkie!
Gdy dom Boyów wspominam w najczulszej przyjaźni,
Pierwsza rzecz, którą czuję, to jest zapach łaźni.

Czytaj dalej…


Gdy się człowiek robi starszy…


Boyowi, wiecznie młodemu, w 141 rocznicę urodzin…

 

Gdy się człowiek robi starszy…

Gdy się człowiek robi starszy,
Wszystko w nim po trochu parszy-
wieje;

Ceni sobie spokój miły,
I czeka, aż całkiem wyły-
sieje.

Wówczas, przychodzą nań żale,
Szczęścia swego liczy zale-
głości,

I, mimo tak smutne znamię,
Straszne go chwytają namię-
tności…

Z desperacją patrzy czarną
Na swe lata młode zmarno-
wane,

W wspomnień aureolę boską
Pręży myśli swoje rozko-
chane…

Z żalem rozważa w swej nędzy
Każde nicniebyłomiędzy-
nami,

Każdy niedopity puchar,
Każdy flirt młodzieńczy z kuchar-
kami…

Wspomni z jakąś wielką gidią
Swe gruchania, ach, jak idio-
tyczne,

I czuje w grzbiecie, wzdłuż szelek,
Jakieś dziwne prądy elek-
tryczne…

Jakąś gęś, z którą do rana
Szukali na mapie Ana-
tolii,

Jakiś powrót łódką z Bielan,
Jakiś wieczór pełen melan-
cholii…

Gdybyż, ach, snów wskrzesła mara,
Dziergana w rozkoszy ara-
beski.

Gdybyż bodaj raz, ach, gdyby
Sycić swą CHUĆ jak sam Przyby-
szewski!…

…I wdecha zwiędłe zapachy,
Nad swych marzeń trumną nachy-
lony,

I w letnią noc, w smutku szale,
Łzami skrapia własne kale-
sony…

 

Pierwodruk w:
Gdy się człowiek robi starszy… Wierszyków porcya czwarta, Kraków 1911.

 


Zaduszki


W warszawskim grobowcu rodziny Żeleńskich nie ma Boya. Jest jego żona Zofia, Zosia z „Wesela”, pochowana z nożem do papieru – jedyną pamiątką, jaka została jej po mężu. Jest syn, Stanisław Żeleński, aktor warszawskich teatrów. I jest Janina z Sokołowskich Żeleńska, jego żona, także aktorka.

Począwszy od 1981 roku każdej niedzieli Janina Żeleńska jeździła na Powązki. Na płycie pomnika rozsypywała pokrojony chleb. Czekała chwilę, aż zlecą się ptaki, a potem żegnała się z mężem słowami: „Do widzenia, Staszku”.

Tak mijały te niedziele, skończyła 90 lat, traciła siły. Któregoś dnia usłyszała, że nie może już jechać na cmentarz. Uświadomiła sobie, że tamtą Janką jest już tylko dla siebie. Zmarła w 1992 roku. Nie miała dzieci, opiekowała się Zofią i Staszkiem.

Tę historię opowiedział mi jej przyjaciel i opiekun, Pan Zdzisław Dąbrowski.
Grobowiec rodziny Żeleńskich znajduje się na cmentarzu Powązkowskim (kwatera 154 B, rząd 2, grób 22).

Grobowiec Żeleńskich na cmentarzu Powązkowskim, 2008
fot. M. Śliwińska

(ms)


Dedykacja dla Witkacego


Felietony dotyczące reformy prawa małżeńskiego, drukowane od 30 grudnia 1928 do 10 lutego 1929 roku na łamach „Kuriera Porannego”, ukazały się pod tytułem Dziewice konsystorskie w lutym 1929 roku. Dwa wydania z tego roku mają podpis Boy Mędrzec i portret Boya autorstwa Stanisława Ignacego Witkiewicza na okładce. Jeden z egzemplarzy Żeleński postanowił podarować Witkacemu z następującą dedykacją:

 

Kochanemu
St. I. Witkiewiczowi
mędrcowi
Z koleżeńskiem pozdrowieniem
Boy
War. 17. II 929.

Czytaj dalej…


Boy-Żeleński skazany!


„Goniec Nadwiślański”
5 lipca 1938, nr 151.

 

Goniec Nadwiślański 1938.07.05. R. 14, nr 151

Za artykuł dziękuję Mireli Tomczyk.


Rozmowa z synem. Stanisław Żeleński o Boyu


W dziale Wspomnienia rozmowa Henryka Szletyńskiego, aktora i reżysera, ze Stanisławem Żeleńskim, synem Boya.
Wywiad ukazał się w miesięczniku „Teatr” w 1973 roku.

>>> przeczytaj

 

 


114. rocznica prapremiery „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego


zdjęcie ze zbiorów Ewy Modzelewskiej

Zofia z Pareńskich Żeleńska,
Zosia z „Wesela”

114 lat temu, 16 marca 1901 roku, o godz. 19. na deskach krakowskiego teatru po raz pierwszy wystawiono Wesele Stanisława Wyspiańskiego. Prapremiera dramatu przerodziła się w wielki skandal towarzyski w Krakowie.

Tadeusz Żeleński: „Pamiętam go jak dziś, jak szczelnie zapięty w swój czarny tużurek stał całą noc oparty o futrynę drzwi, patrząc swoimi stalowymi, niesamowitymi oczyma. Obok wrzało weselisko, huczały tańce, a tu do tej izby raz po raz wchodziło po parę osób, raz po raz dolatywał jego uszu strzęp rozmowy. I tam ujrzał i usłyszał swoją sztukę”.

Aleksandra Czechówna: „Lucio jeszcze tam wyszedł najlepiej i lubo Wyspiański nie zrobił go wcale orłem, ale przynajmniej jest dość sympatycznym poetą i literatem. Już daleko gorzej wypadła panna młoda, gdyż Jadzia nie jest wcale tak ordynarna, jak ją tam autor przedstawił. Najgorzej wyszły owe podlotki, a szczególniej Hania i Pareńska”.

 

 

 

 


Jeszcze o meblach Wyspiańskiego w mieszkaniu Zofii i Tadeusza Żeleńskich


O niezwyczajnych meblach zaprojektowanych przez Stanisława Wyspiańskiego do krakowskiego mieszkania Zofii i Tadeusza Żeleńskich sam Boy pisał tak:

„Ta bezlitosna surowość tkwiła w samej zasadzie mebli, nie w jakimś szczególe. Była ona związana z samymi surowym pojęciem życia u Wyspiańskiego, z jego sztuką, której zadaniem było budzić, nie dać spocząć, nie dać ludziom drzemać. Istotnie, gdyby ktoś chciał się tam zdrzemnąć, na próżno szukałby we wszystkich pokojach sprzętu ku temu: wszystkie kanapki były krótkie, zaledwie do siedzenia, gdyż np. w salonie kant oparcia wpijał się w plecy. «Cierp i czuwaj» — zdawał się mówić każdy mebel”.

W dziale Varia Katarzyna Drapała pisze o meblach Zofii i Tadeusza Żeleńskich projektu Stanisława Wyspiańskiego jako przykładzie wczesnego modernizmu w polskim meblarstwie.

>>> przeczytaj i zobacz zdjęcia


Karnawał Zielonego Balonika


Rok 1905 należał do Zielonego Balonika. Jesienią 2015 roku przypadnie 110. rocznica założenia kabaretu, którego koncept narodził się przy okrągłym stoliku Cukierni Lwowskiej Jana Apolinarego Michalika w Krakowie.

 

W dziale Varia znajdują się pamiątki Zielonego Balonika z kolekcji Zdzisława Dąbrowskiego

>>> zobacz

 

Zdzisław Dąbrowski – znany reżyser teatralny i radiowy, wieloletni reżyser Teatru Polskiego Radia, twórca kilkuset słuchowisk, wykładowca.

Serdecznie dziękuję za udostępnienie zbiorów, spotkanie i cenną rozmowę, którą zachowam w pamięci.
Monika Śliwińska

 


140. rocznica urodzin Tadeusza Żeleńskiego


Autor Słówek, tłumacz Balzaka, Prousta i Moliera, obrońca prawa do świadomego macierzyństwa, wrażliwy obserwator i komentator obyczajowości Polaków, beniaminek, prowokator, obrazoburca.

Czy warto dzisiaj czytać Boya? Czy jego słynne kampanie są aktualne? Czy Piekło kobietDziewice konsystorskieNasi okupanci to portret wczorajszej Polski?

 

Boy kontra o. Marian Pirożyński, Ku czemu Polska idzie, czyli Co czytać, alternatywny przewodnik po literaturze

>>> czytaj więcej


„Setny tom Bibljoteki Boya”


Wywiad z Tadeuszem Żeleńskim reklamujący Bibliotekę Boya – nowe wydania przekładów z literatury francuskiej, poprawione, uzupełnione, w jednolitej szacie graficznej (okładka z błękitnego płótna) i na dobrym papierze. Według Mieczysława Grydzewskiego wywiad napisał sam Boy i to na jego prośbę ukazał się na łamach ƒ„Wiadomości Literackich” w grudniu 1929 roku.

 

Przeczytaj>>> Setny tom Bibljoteki Boya


„O czem się nie myśli”, czyli Boy na dużym ekranie


Film fabularny w reżyserii Edwarda Puchalskiego zrealizowany w 1926 roku przez wytwórnię Sfinks. W rolach głównych wystąpili: Józef Węgrzyn, Maria Modzelewska i Igo Sym. Film opowiada o muzyku (w tej roli Sym), byłym uczestniku wojny polsko-bolszewickiej, zakochanym w Zosi (Maria Modzelewska), córce robotnika. W rolę ojca wcielił się Józef Węgrzyn, wybitny aktor, reklamowany jako największy polski tragik. Gościnnie, co ciekawe, wystąpił także Tadeusz Boy-Żeleński. Czytaj dalej…


Biblioteka Boya – galeria


Druki reklamujące Bibliotekę Boya w latach 30. oraz wybrane książki zobaczysz >>> tutaj


„Laureat literackiej nagrody m. Warszawy Boy-­Żeleński”


W dziale Twórczość kolejny wywiad z laureatem Nagrody Literackiej m. Warszawy z 1933 roku.

Czytaj więcej >>> Laureat literackiej nagrody m. Warszawy Boy-­Żeleński


Salon Boya-Żeleńskiego w wydawnictwie Iskry


W latach 1922–1936 przy ul. Smolnej 11 w Warszawie mieszkał Tadeusz Żeleński, tutaj też w latach 1952–2014  miało swoją siedzibę wydawnictwo Iskry. Obecność autora Słówek upamiętnia Salon Boya-Żeleńskiego, gdzie zgromadzono pamiątki po pisarzu.

Czytaj więcej >>> Salon Boya-Żeleńskiego


„Kwiaty i ciernie nagrody literackiej”


Wywiad z Tadeuszem Boyem-Żeleńskim, który ukazał się 29 kwietnia 1933 roku w tygodniku „Świat” z okazji przyznania mu Nagrody Literackiej m. Warszawy.

Czytaj więcej >>> Boy-Żeleński o sobie


Rękopisy i autografy


Nowa galeria Rękopisy i autografy w dziale PORTRET.
Serdeczne podziękowania dla Wiesława Uchańskiego i Wojciecha Pacewicza.


Nowe artykuły


Kolejne artykuły z pism: „Droga”, „Ilustrowany Kuryer Codzienny” i „Ziemia Radomska” w Prasie międzywojennej I
„Mucha” i „Kurier Literacko-Naukowy” z 1938 roku w Prasie międzywojennej II


99 lat temu…


Pisma Montaigne’a (w kolejnych wydaniach Próby) zapoczątkowały Bibliotekę Boya. Dedykację dla żony Boy umieścił w pierwszym tomie, który ukazał się w krakowskich księgarniach na przełomie 1916 i 1917 roku.

Dedykacja dla Zofii Żeleńskiej umieszczona na karcie „Prób” Montaigne'a, fot. Monika Śliwińska


Boy w nowej odsłonie


Nowa odsłona strony o życiu i twórczości wybitnego pisarza-humanisty, krytyka literackiego i teatralnego, publicysty, tłumacza literatury francuskiej.
Zapraszamy do lektury i dzielenia się uwagami.